Około
3–4 godzin
Jeden spokojny wieczór. W swoim tempie.
Oficjalna wersja
to dopiero początek.

Marcin Szeliga nie żyje. Architekt związany z Parkiem Południe miał utonąć po alkoholu. Sprawę zamknięto.
Potem trafiają do Ciebie materiały.
Nie są kopią oficjalnych akt. Ktoś zebrał je z różnych miejsc, ułożył w jednej teczce i zostawił bez wyjaśnienia, dlaczego właśnie te.
Nie wiesz jeszcze, kto to zrobił.
Wiesz tylko, że ta osoba chce, żeby sprawa została otwarta jeszcze raz.
Łęgorzyn. Miejsce, które wraca w dokumentach — zanim jeszcze wiesz, dlaczego.

Zanim pojawiły się wizualizacje, alejki i nowe plany dla tej części Łęgorzyna, ten teren miał już swoją historię.
Nazwy się zmieniały. Ludzie odchodzili. Dokumenty zostawały.
Szeliga zaczął do nich wracać krótko przed śmiercią.
Nie wiadomo jeszcze, czego w nich szukał.
Przygaś ekran. Odsuń kubek.
Reszta przyjdzie z teczką.
Jeden spokojny wieczór. W swoim tempie.
Jedna historia i więcej niż jeden sposób, żeby ją zobaczyć.
Dokumenty, fotografie, korespondencja i ślady czyjegoś życia. Bez aplikacji, QR i internetu.
Sprzedaż nie jest jeszcze otwarta.
Zapisz się, a damy Ci znać o premierze.